Z tą różnicą, że w PL to nie jest ogólnie przyjęte - tzn chłop może i nie widzi nic złego, ale zazwyczaj znajdzie się ktoś z zewnątrz, kogo to przeraża i robi coś w tym kierunku, żeby zwierzęciu pomóc...Nie mówie, ze tak jest w 100% przypadków, ale jednak takowe się zadżają... A tam to po prostu częśc kultury, wszystko na swoim miejscu - słońce na niebie i ledwo trzymający się na nogach osioł przykłuty do sciany.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum